Do Czcigodnych i Wielebnych.... rĂłwnieĹź

ODPOWIEDZ
sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: sonia » 8 lipca 2008, 13:56

:-D SUPER

i Lermontow i pozostali TEŻ

a szczegolnie ukochany ks Twardowski...........wracając

do Lermontowa i Tego akurat wiersza......TO długo

był mi prawie,że mottem życiowym.......

zawsze po prąd....a TO nie takie łatwe......bo samotnośc jest

wtedy cięzka

........koleżanki i koledzy zapisywali się do zms,pozniej do

pzpru.....a ja......ot,taki sobie samotny biały żagiel...... :-D

a Dzisiaj

niczego nie żałuję.......tylko mi TO wyszło na DOBRE

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 8 lipca 2008, 14:03

powoli zaczęły odchodzić..................bolało

i boli nadal..............ale TO już inny ból...............

a

burza przeszła .....obok..........:-))).....i słonko nieśmiało wyszło

zza chmur




wszysko przejdzie nam kiedyś,

.. ojej jak dużo człowiek musi się uczyc ,

życie jest fascynujace,...?

mając osiemnaście, lat uczy się i myśli ,że już wszystko wie,

a gdy ma osiemdziesiąt , staje pokorny, goły , bezbronny jak przy narodzeniu

wydaje się po co te wszystkie zmartwienia, skoro to co najlepsze jest w nas samych




„Czas co w przelocie piramidy kruszy. Wszystko ci weźmie, siły twoje strawi. Tylko, co piękne w twojej duszy. To ci zostawi” ...


sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: sonia » 8 lipca 2008, 15:16

szkoda,że

wielu ludzi zachowuje się jakby mieli żyć wiecznie........

mogę jeszcze zrozumieć młodych.......wtedy mysli się .....do przodu

ale zdumiewające jest zachowanieTYCH bardzo dorosłych............

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 8 lipca 2008, 16:19

i moglabym , tak bez końca wchodzić w ten świat poezji, zachlysnąć słowami, poetów;

----------------------------------------------

Jestem z upływającej wody

Jestem z upływającej wody

z liści które drżą

trącane dźwiękiem wiatru

przelatującego pośpiesznie



jestem z wieczoru

który nie chce usnąć

patrzy uparcie

głodnymi oczyma gwiazd



noc - poprzez niebieskie żyły

w każdym włóknie ciała

w końcach palców

pulsuje namiętnym niespełnionym



jestem ochrypłym głosem

milczącym głucho

nade mną dni

o wielkich pustych skrzydłach

mijają...



Halina Poświatowska

sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: sonia » 9 lipca 2008, 13:11

:-D

witaj Kasienko,Tak pieknie pozegnałaś nas WCZORAJ wierszem Poświatowskiej....-:)

dzięki CI za TO



napewno znasz JEJ krótką biografię

nas wzruszała swoją nie tylko poezją,ale i swoim życiem

ta ciązko chora na serce PIĘKNA DZIEWCZYNA,operowana przez słynnego

chirurga

wiedziała,ze kochać,TO umrzeć....kochając swego Męża...nie

długo po ślubie

przekroczyła drugą stronę tęczy,wszystkie młode dziewczyny

płakałyśmy solidarnie z RODZINĄ HELENY



i z Naszymi Matkami.........

"jestem z upływającej wody"

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 9 lipca 2008, 13:36

poeci ,artyści, święci , tak mają,

żyją krotko

mocno kochają,

nigdy do końca niespełnieni

w strzępy serce swoje rozrywają

ludzie codzienności za szleńców ich mają,

a oni choc z pozoru przegrywaja,

w łzę się zamieniają, potem z rosą na ziemię

wracają'

sonia

Do Czcigodnych i Wielbnych...również

Post autor: sonia » 9 lipca 2008, 15:19

.......

a u nas zaświeciło słonce,nie mylić ze "słoneczkiem Peru"

mam nadzieję,

że nasi "wczasujący" się mają i pogodę.....i dobre humory...:-)))

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 9 lipca 2008, 20:13

Colcik, ryby łowi,



a,ja walczę z synem złapałam go na papierosie, jest pełnoletni, ale my nie palimy, a ,ON trochę popala,,chyba rozum mu się przemieścił w inne miejsce, :evil:

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 10 lipca 2008, 08:54

wstęgę tęczy siedmiobarwnej pod gwiazdą.

Soniu, czy tęcza jeszcze jest na Twoim niebie...?,

złapię się obłoku, i dopłynę do Ciebie,

usiądę na siedmiobarwnej ławecze obok Ciebie

będziemy w dół spoglądały, na tą Piękną krainę

która w Twoim [shadow=red]sercu[/shadow],uformowała ŻELAZNĄ HRABINĘ

[shadow=orange]----------------------------[/shadow][shadow=yeloy]----------------------------------------------[/shadow][shadow=red]------------------------------[/shadow]

Sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: Sonia » 10 lipca 2008, 12:25

Droga Kasiu

mój komputer dzisiaj podjął jakąs walkę ze mną......zaczął

dziwny STRAJK..........

i DOPIERO

TERAZ zobaczyłam ten WPIS......czy jeszcze widzę tęczę

oczami wyobrażni ?......TAK

i dwie Dziewczyny na ławeczce .....również....:-)

Dziękuję CI

jesteś wspaniała,właśnie modliłam się za dusze

pomordowanych Górników........Dzisiaj Sąd podjął

decyzję w Warszawie......

na szczęście oprócz sądu na Ziemii,jest jeszcze SĄD

Boski......i kiedyś TEN Generał stanie

przed nim...............

sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych ...również

Post autor: sonia » 10 lipca 2008, 13:06

Kasiu

wracając do naszych dzieci,powiem CI na ucho,że starszy syn zaczął dużo wcześniej...ale się wyrownało

bo młodszy DUZO pożniej,ser pozdr dla córci.........:-)a metoda na Mężasuper, u nas na Sląsku jest inaczej,podobno

żony stawiają mężów na głowie,wtedy wszystkich zaskórniaków skutecznie się pozbywają......:-)

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 10 lipca 2008, 13:58

zaskórniaków skutecznie się pozbywają......:-)



a zaskórniaków, to Go dzieciaki pozbywają ,ja to lecę na grube bo nie mogę się ośmieszać , przed dzieśmi nie? :-D :-D ale mój mąż , jest super,wystarczy ,że się trochę tylko dąsam, a by już księżyc dla mnie ukradł , a to już ktoś inny zrobil :-D :-D

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 10 lipca 2008, 14:02

a,co do palenia,to mąż nie popuści ,

nawet mi zagroził,że gdybym paliła to by się ze mną rozwiódł,

ale gdyby On palił, to by na dworcu spał :-D

sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: sonia » 11 lipca 2008, 11:44

:-)

masz wspaniałego Męża i dzieci....TEZ a co do księżyca,TO masz Rację

już go ukradło dwu urwisów ale jeśli dobrze pamiętam Tą przeuroczą baśn, zrobili TO z miłości

dla swojej Mamy.....? :-)

naszym zostało TYLKO

sięgnąć do gwiazd.....i TO im się udało.....

Gwiazdy TO my i nasze dzieci...............

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 11 lipca 2008, 15:51

Gwiazdy TO my i nasze dzieci...............




a Ty jesteś dla mnie inernetowa GWIAZDECZKA :-D :-D

ODPOWIEDZ