Do Czcigodnych i Wielebnych.... rĂłwnieĹź

ODPOWIEDZ
sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych.....również

Post autor: sonia » 6 lipca 2008, 14:51

:-)

ten gość,TO byłam ja Kasieńko

muszę chyba się napić kawy.......serd pozdr

dla wszystkich "męczących" się DZISIAJ przy klawiaturze

i ser Dziękuję dla Ciebie

i naszych Dzielnych Adminów..... :-) TO TAK na wszelki

wypadek,gdyby

padła znana Ci komenda......pełne zanurzenie......do

zobaczenia :-D

sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: sonia » 7 lipca 2008, 11:49

Witajcie

w słoneczny poniedziałek,troszkę zadumany,ale

przyjazny...........długo siedziałam Dzisiaj w necie

i "słuchałam"róznych dyskusji na temat dziejącej się

rzeczywistości

a szczegolnie ....rozmow....na temat " wizerunku naszego życia politycznego"

i przyznam ,ze zmartwiłam się

bo oprócz przeróznych idealisycznych propozycji

nie znalazłam NIC sensownego....z wielką więc przyjemnością wróciłam

do NAS....:-)

i chociaż MOCNO dostałam w pewnym miejscu,TO myślę,że jakoś TO

przeżyję..........Usmiechy dla WSZYSTKICH,szczególnie

dla TYCH,ktorzy

czuwają nad TĄ Stroną

a teraz idę posłuchać jak szumią drzewa...;-)

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 7 lipca 2008, 11:58

chociaż MOCNO dostałam w pewnym miejscu,TO myślę,że jakoś TO

przeżyję........




no pewnie ,że przeżyjesz, bo jak Ty wymiękniesz "TWARDA ŚLĄZACZKA' o subtelności Warszawianki , to reszta na tej stronie kobiet skapituluje a ,ja pierwsza schowam się na Brzozowej2

kamil
Posty: 111
Rejestracja: 28 marca 2008, 22:19
Lokalizacja: Darłowo

Post autor: kamil » 7 lipca 2008, 14:55

Pozdrowienia z nad morza dla KASI i soni od Kamila. Jesteście bardzo miłe. Smutno by tu było bez ''Was''. Piszcie,ja sie niwtrącam do Was ale pamiętajcie że jest ktoś kto czyta Wasze posty.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 7 lipca 2008, 15:03

Pozdrowienia z nad morza
pewnie pogody nie ma ,,

szkoda,





[center][shadow=cyan]z nami zawsze możesz pogadac,

my nie wypychamy ludzi bez " spadochronu"
[/shadow]




Obrazek[/center]
Ostatnio zmieniony 7 lipca 2008, 15:38 przez KASIA, łącznie zmieniany 2 razy.

Sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...rownież

Post autor: Sonia » 7 lipca 2008, 15:12

:-)

już Kasieńko jestem,ja TYLKO dumałam wsród drzew.....



Kasiu co dedykujemy KAMILOWI.....?

bo serdeczności to na tony........ale tak naprawdę.....TO

może ....?zresztą....TO TY jesteś specjalistką

od pięknych obrazów.......... :-D

a więc KAMILU

wypoczywaj i pięknie opalony wracaj do nas

sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: sonia » 7 lipca 2008, 15:18

a co do porzedniej sprawy,TO ja się TAK szybko nie poddaję,albo zaczynam myć okna

albo idę posłuchać drzew :-D

zresztą

nigdy nie zostawiam Przyjaciół w trosce

a oprócz TEGO

żal mi się zrobiło pewnego dzieciaka....i cieszę się,że ANNAE

znalazła .........................Lekarstwo....

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 7 lipca 2008, 15:47

już się poprawiłam dołożylam obrazek, taki samotny żagiel, ,

sennie się zrobiło,,



a ,co do tego Grzesia ,na Blogu, lepiej nie mogłaś postąpić , dystans uratował, nas przed pyskówką, a nie trzeba być takim maślanym katolikiem,



a,modlitwa, zawsze jest wskazana,, nie martw się Soniu, czasem wstrząsy dobrze działają, na dwie strony, :-D :-D



tęsknię już za moim Braciszkiem Żółwiem i za Colcikiem :-(

sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: sonia » 8 lipca 2008, 13:06

witaj :-D

ser Dzięki.....TRUDNE Rozmowy mają ZAWSZE i dobre skutki

tylko TAK możemy poznać prawdziwe reakcje i takim przykładem

jest urocze wsparcie Kamila...:-)

a wracając

do "nieważnej już sprawy"....to żal mi tego człowieka....OT,co........

........czuję w TYM jakąś wielką samotność.....i pustkę....wiersz jest

bardzo na TEMAT

....................a Przyjaciół Nigdy nie pozwalałam obrażać :-)



co do wypoczywających na łonie natury.....TO niech im

słonce i dobry humor sprzyja

ja TEZ za nimi tęsknię.................:-)



WSPÓLCZUJĘ Naszemu kochanemu Adminowi,TEN to ma dopiero ciężko...:-)

sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: sonia » 8 lipca 2008, 13:14

Kochani

u nas leje i zaczyna grzmieć,mam nadzieję,ze TO przejściowe

i komputero nie zaszkodzi..... :-)

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 8 lipca 2008, 13:20

do "nieważnej już sprawy"....to żal mi tego człowieka....OT,co........

........czuję w TYM jakąś wielką samotność.....i pustkę....wiersz jest

bardzo na TEMAT






ile nieszczęść chodzi po świecie Grześ to inny przypadek



ale np,taki ; Michaś jest jak automat do cukierków chcę cukierka, od niego mam pieniądze lecz maszyna jest zepsuta,



ma tyle darów,talentów, a z tej zepsutej maszyny wycieka tylko smara,

tylko kopnąć taką maszyne i na złom.

sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...również

Post autor: sonia » 8 lipca 2008, 13:22

piękne

jak TO było

samotny biały żagiel bieleje pośród fal,

za czym goni.....SOS ...nie pamiętam,

proszę o wsparcie.......................... :-(

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 8 lipca 2008, 13:30

Kochani

u nas leje i zaczyna grzmieć,mam nadzieję,ze TO przejściowe

i komputero nie zaszkodzi.....




mojemu, nic nie szkodzi, spamy mu szkodzą, :-D ,jedno grzmienie to nie , ja :-D uważam, że gdy jest poważnie to elektrownia u nas pierwsza wyłączy,

a czasami,nagle trzaśnięcie na lini może zepsuc wszystko,

ale wcale nie musi odbywac się klasycznie od błysku, wręcz bez zapowiedzi , więc ja bym nie panikowała przed czasem :-D

sonia

Do Czcigodnych i Wielebnych...rónież

Post autor: sonia » 8 lipca 2008, 13:40

:-)

też TAK myślę,ZAL

coś na ten TEMAT wiem,wiele lat nosiłam takiego garba

a na imię miał nfi i pko sa

i nie dlatego,że ja przegrałam z nimi,ale że

przegrało tym samym wiele tysięcy ludzi......DŁUGO bolało,

uwierało

............jak te kamienie ,które wbijają się nam w kolana,gdy upadamy.....

ale

wyciszenie i pogodzenie się z TYM przyniósł ....CZAS

i przepiekne melodie,pieśni ....z RADIA MARYJA

póżniej

zaczęłam słuchać .....rozmów niedokończonych....i wspaniałych

ludzi.....tam występujących

i złość ,żal chęć zemsty

powoli zaczęły odchodzić..................bolało

i boli nadal..............ale TO już inny ból...............

a

burza przeszła .....obok..........:-))).....i słonko nieśmiało wyszło

zza chmur

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 8 lipca 2008, 13:47

samotny biały żagiel bieleje pośród fal,

za czym goni.....SOS ...nie pamiętam,

proszę o wsparcie..........................


rozkaz wykonany





ŻAGIEL





Samotny żagiel w niebios toni

Bieleje na błękicie fal.

Skąd płynie? dokąd? za czym goni;

Ku jakim brzegom biegnie w dal?



Wrą fale, wicher oszalały

Ze skrzypem czoło masztu gnie...

I nie od szczęścia żagiel biały

Ucieka, nie ku szczęściu mknie !



Świetlisty pod nim szlak się pali,

Słoneczny z niebios pada pył;

On burzy wzywa z mglistej dali,

Jak gdyby w burzach spokój był.



Michaił Lermontow





i jeszcze deser;



"Wiersz z banałem w środku"



nie bój się chodzenia po morzu

nieudanego życia

wszystkiego najlepszego

dokładnej sumy niedokładnych danych

miłości nie dla ciebie

czekania na nikogo



przytul w ten czas nieludzki

swe ucho do poduszki

bo to co nas spotyka

przychodzi spoza nas

Jan Twardowski



a teraz podwieczorek;





"Wiara"



Może będziemy mogli doczekać, doprosić

Dobić się w sobie wiary, co góry przenosi

Lecz chociaż ruszą Alpy, Karpaty stadami

My zostaniemy w miejscu. Kamiennie Ci sami.



Ernest Bryll

ODPOWIEDZ