Judasz

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gwardian
Posty: 18
Rejestracja: 31 grudnia 2007, 17:31

Judasz

Post autor: Gwardian » 7 stycznia 2008, 16:04

Jezus zwany Chrystusem zstępuje na ziemię aby odkupić grzechy ludzkości.

Taka jest bowiem wola Boga Ojca. Ma więc zatem do spełnienia jedyną w swoim rodzaju i niepowtarzalną misję. Swoim słuchaczom wyjaśnia, że przyszedł „wypełnić proroctwa” czyli inaczej: „aby się wypełniło”. Okazuje się, że Judasz Iskariota, zdrajca, jest właśnie jednym z elementów zaplanowanych przez Boga, prowadzących do „wypełnienia się” przeznaczenia Zbawiciela. U Jana, na Ostatniej Wieczerzy, tymi słowami Jezus zwraca się do współbiesiadników: „Nie mówię o was wszystkich; ja znam tych, których wybrałem. Ale to jest w tym celu, żeby się spełniło Pismo: Ten, który spożywał mój chleb, podniósł przeciw mnie swą piętę”. Mesjasz sam podkreśla, że świadomie i w oparciu o proroctwa, uczynił wszystko, aby się one wypełniły.

Wychodzi na to, że Jezus znał swój marny koniec i niczego zmienić nie chciał, bowiem wówczas pomieszałby boże plany. Ewangeliści stworzyli sytuację, w której „Nauczyciel”, „cichy i pokorny baranek”, rzuca groźby pod adresem zdrajcy przeklinając go za to, co ma zrobić.

Judasz został okrzyknięty najgorszym spośród wszystkich postaci Nowego Testamentu. Judasz stał się ofiarą diabelskich intryg. I zamiast nagrody od chrześcijan, ołtarza (chociażby bocznego jak inni święci) i wiecznej wdzięczności, uczeń Jezusa został najohydniejszym apostołem. Aby jego imię i pamięć była w większym potępieniu stał się synonimem szatańskiego obłudnika, kłamcy, zaprzańca, złodzieja i zdrajcy.

Gdyby potrafił przyznać się do zdrady, uznać swój grzech za zło, poprosić Pana o przebaczenie, uniknąłby potępienia swego czynu. Tak jak Piotr.
Ostatnio zmieniony 7 stycznia 2008, 16:49 przez Gwardian, łącznie zmieniany 1 raz.

S?awek

Re: Judasz

Post autor: S?awek » 13 stycznia 2008, 11:23

Wiesz co to jest wolna wola? Judasz ją miał, tak samo jak ty i każdy inny człowiek. To, że Bóg potrafi przewidzieć jakie będą nasze decyzje, nie oznacza, że to On je powoduje. Każdy sam wybiera. Judasz miał, jak mało który człowiek, ogromną ilość sposobności, aby się zmienić. Do samego końca, aż do momentu zdrady, włącznie z nią, Jezus próbował zmienić Judasza, bo go kochał. Nawet w momencie zdrady zwrócił się do Judasza z pełnym miłości wyrzutem, który miał pomóc mu zejść z drogi zła - powiedział do niego: "przyjacielu". Niestety Judasz wybrał samobójstwo, zamiast powrotu do Boga. Nie jest winą Boga to, że Judasz nie chciał Go znać, ale jest na pewno przestrogą dla ciebie i innych ateistów-heretyków, co do grożącego im po odrzuceniu Boga końca.

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 13 stycznia 2008, 13:03

To prawda.

Nie tylko Judasz zdradził Pana.

On go wydał. Piotr się go zaparł po trzykroć. To też zdrada. Piotr potrafił przyznać się do błędu. Umiał zapłakać i poprosiwszy Pana o wybaczenie - zapewnić po trzykroć o swojej miłości.

Judasz tego nie potrafił. Popadł w tak wielkie zwątpienie w moc boskiego przebaczenia, że stracił wszelką nadzieję. To ten grzech Pan Jezus nazwał grzechem przeciwko Duchowi Świętemu. Ten grzech to podszept szatana: zwątpienie w moc Miłosierdzia Bożego. I przed tym przestrzegał Pan Jezus na Ostatniej Wieczerzy.

Pampersik

Post autor: Pampersik » 13 stycznia 2008, 18:45

No tak - tylko ani Jezus ani apostołowie nie uczynili nic, aby odwieść Judasza od dokonania zdrady lub mu ją uniemożliwić – a przecież, w myśl zasady „miłości bliźniego” i zbawienniczej misji Nauczyciela - mogli i powinni. Uniknąłby piekła, czyli ognia wiecznych męczarni.

Z kolei czy powinni skoro takie były plany Boga?

Jezus ujawniając, iż jest w posiadaniu wiadomości o zdradzie, zaczyna złorzeczyć zdrajcy, zapowiadając jego marny koniec. Nie ma u Zbawiciela chęci usprawiedliwienia i wybaczenia. Czyżby nie znał jeszcze planów swego Ojca niebiańskiego? Z drugiej zaś strony, czy jest możliwym aby Jezus rzucał gromy na głowę tego, dzięki któremu Pisma miały się wypełnić? Czyż mógł potępiać współpracownika Ducha Świętego i wykonawcę boskich planów swojego Ojca? Czyżby zapomniał, jak nauczał: „Miłujcie nieprzyjacioły wasze; dobrze czyńcie tym, którzy mają was w nienawiści, a módlcie się za prześladujących i potwarzających was”. To jakieś nieporozumienie! Legendę o Ostatniej Wieczerzy z udziałem Judasza sporządzono na podstawie słów psalmu 23: „Bo choćbym i chodził wpośród cienia śmierci...”. Zdradziecki pocałunek Judasza zaistniał, gdy zapisano w księdze Przysłów: „Lepsze są rany od miłującego, niż zdradliwie pocałunki od nienawidzącego” a w innej biblijnej wersji „Razy przyjaciela są oznaką wierności, pocałunki wroga są zwodnicze”. Sposób w jaki dokonała się zdrada, to misterium, ewangeliczny melodramat. Judasz oczywiście zdradził tylko dlatego - jak wspomniałem - żeby „wypełniło się Pismo”. Ewangeliści nie silą się na nic nowego i oryginalnego, ale swoim zwyczaju, dokonują plagiatu, żywcem wprowadzając ze Starego Testamentu niezbędne wątki i wydarzenia, które są u Jeremiasza i Zachariasza. Obaj prorocy oczywiście swoje wizje odnosili do zupełnie innych wydarzeń, a wymienione tam „rekwizyty” odegrały już wcześniej swoją rolę.

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 13 stycznia 2008, 19:48

Pampersik pisze:No tak - tylko ani Jezus ani apostołowie nie uczynili nic, aby odwieść Judasza od dokonania zdrady lub mu ją uniemożliwić – a przecież, w myśl zasady „miłości bliźniego” i zbawienniczej misji Nauczyciela - mogli i powinni. Uniknąłby piekła, czyli ognia wiecznych męczarni.
Nie mogli go odwieźć, bo po pierwsze, Judasz już podjał decyzję o zdradzie Jezusa. Już wziął te 30 srebrników. Po wieczerzy miał tylko wywiązać się ze zobowiązania. Zrobił to w tajemnicy przed pozostałymi apostołami. Apostołowie nic o zdradzie Judasza nie wiedząc, nie zrozumieli nawet słów Pana Jezusa skierowanych do Judasza:( Jana 13, 27); „Co masz czynić, czyń prędzej”.

S?awek

Post autor: S?awek » 15 stycznia 2008, 16:55

Pampersik pisze:...
Ty również nie wiesz co to jest wolna wola, za to nasiąkłeś jakimiś dziwacznymi teoryjkami i teraz one z ciebie wysiąkają, na równi z dowodami absolutnego niezrozumienia tego, co się do ciebie mówi. Oprócz tego dopuszczasz się jawnych kłamstw - Jezus nigdy i nikomu nie życzył zła.

Pampersik

Post autor: Pampersik » 16 stycznia 2008, 22:20

AnnaE
Nie mogli go odwieźć, bo po pierwsze, Judasz już podjał decyzję o zdradzie Jezusa.
Czyż Bóg-Syn nie wiedział jakie są zamiary Judasza? Udawał przez apostołami że nie jest bogiem?
Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził.
Przecież to żywe "słowo boże".

Jan ewangelista powiada, że Jezus Chrystus posłużył się Szatanem (… a w niego zaraz po owym kęsie wszedł Szatan) po to tylko, „aby się wypełniło”. Szatan, ten czyniciel Zła współuczestniczy w realizacji zamysłów Boga-Stwórcy-Ojca! (?) Co za paradoks... zresztą nie jedyny to przykład zgodnej współpracy Boga z Szatanem. Stary Testament aż roi się od tej współpracy. Właśnie gdyby nie Szatan, plany boskie byłyby nie do spełnienia, a pewne wydarzenia nie miałyby w ogóle miejsca. Nie byłoby ukrzyżowania Zbawiciela – bo i za co? Nie byłoby idei odkupienia – bo i po co?, a w efekcie – nie byłoby chrześcijaństwa.

Aż niewiarygodne jak ta chrześcijańska religia stoi na - demonie Zła, który jest jej fundamentem! Okazuje się też, że Nauczyciel dopuścił się (w rozumieniu Kościoła) świętokradztwa i bluźnierstwa, bowiem w obecności „Szatana” ustanowił sakrament święty. Szatan uczestniczył zatem w duchowej eucharystycznej uczcie komunii miłości? Czy to znaczy, że tu i ówdzie uczestniczy nadal?

Sławek

Wolna wola powiadasz? A jakby się Pismo wypełniło gdyby faktycznie Judasz zastosował wolną wolę i nie zdradził?

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 16 stycznia 2008, 23:21

Bo widzisz, Bóg jest miłością. Kocha wszystkie swoje stworzenia. Nie chce nienawidzić.

Poczytaj Księgę Hioba. Lucyfer był jego ulubionym stworzeniem. To on sam podjął decyzję buntu przeciw swemu Stworzycielowi. Postawił się na równi z Bogiem i pycha go zgubiła. Bóg - tak jak stworzył szatana - tak samo może go unicestwić jednym słowem. Kto wierzy w Boga i w to nie wątpi.



Podobnie z Judaszem; nawet nie to jest tak istotne, że zdradził. Bóg zna słabości człowieka i dopuszcza to, że tak może się zdarzyć. Szanuje jego wolną wolę. Ważne jest jednak to, co ze swoją przewiną człowiek później zrobi:

- czy zrozumie to, że wyrządził zło,

- czy przyzna się do błędu,

- czy będzie umiał za grzech przeprosić Boga,

- czy będzie chciał zadośćuczynić wyrządzonym krzywdom Bogu i człowiekowi.



Judasz, o ile pierwszy element wypełnił, pozostałe zaprzepaścił.

O ile do wypełnienia roli Judasza w Historii Zbawienia wystarczył fakt zdrady i pierwszy element, o tyle pozostałe były niezbędne do zbawienia samemu Judaszowi. Z własnej woli z tego nie skorzystał.

Pampersik

Post autor: Pampersik » 17 stycznia 2008, 14:34

AnnaE
Bo widzisz, Bóg jest miłością. Kocha wszystkie swoje stworzenia. Nie chce nienawidzić.
Który Bog? Chyba nie bóg Ojciec.

Bóg Jahqwe-Adonai, plemienny kobolt izraelitów to chyba jeden z najmniej sympatycznych bohaterów literackich: zawistny (i dumny z tego), małostkowy i niesprawiedliwy typ, z manią na punkcie kontrolowania innych i niezdolny do wybaczania, mściwy i żądny krwi zwolennik czystek etnicznych, mizogin, homofob i rasista, dzieciobójca o skłonnościach ludobójczych (i morderca własnych dzieci przy okazji), nieznośny megaloman, kapryśny i złośliwy tyran.

Filozof David Hume ujął to w następująco:

Jeżeli Bóg jest chętny by zapobiegać złu, lecz nie może - oznacza, że jest bezsilny.

Jeśli może ale nie chce - oznacza, że jest wrogo usposobiony.

Jeśli zaś chce i może, to dlaczego tego nie robi i skąd bierze się wciąż tyle zła?"


Oto ile w tym Twoim/Waszym Bogu jest milości i dobroci:

* Pomnożę dolegliwości brzemienności twojej, w bólach będziesz rodziła dzieci, mimo to ku mężowi twemu pociągać cię będą pragnienia twoje, on zaś będzie panował nad tobą

* Ciernie i osty rodzić ci będzie i żywić się będziesz zielem polnym. W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb ...

* Bądź więc teraz przeklęty na ziemi, która rozwarła paszczę swoją...

* I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni ziemi, począwszy od człowieka aż do bydlęcia, aż do płazów i ptactwa niebios, gdyż żałuję, że je uczyniłem.

* Tak zgładził Bóg wszystkie istoty, które były na powierzchni ziemi...

* Przeto zstąpmy tam i pomieszajmy ich języki, aby nikt nie rozumiał języka drugiego

* Lecz Pan dotknął faraona i jego dom ciężkimi plagami z powody Saraj, żony Abrahama

* Zniszczymy bowiem to miejsce, gdyż głośna jest na nich skarga przed Panem i posłał nas Pan, abyśmy je zniszczyli

* Wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia, sam Pan z nieba

* Wyciągnę przeto rękę swoją i uderzę Egipt wielkimi cudami moimi, których dokonam pośród nich, a potem wypuści was.

* Gdy wrócisz do Egiptu, bacz, byś dokonał przed faraonem wszystkich tych cudów, do których udzieliłem co mocy, Ja zaś znieczulę serce jego, tak, że nie wypuści ludu.

* Lecz ja znieczulę serce faraona i uczynię wiele znaków moich i cudów moich w ziemi egipskiej.

* ...lecz Pan przywiódł do zatwardziałości serce faraona, tak że nie wypuścił synów izraelskich ze swego kraju.

* Tej nocy przejdę przez ziemię egipską i zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej, od człowieka do bydła, i dokonam sądów nad wszystkimi bogami Egiptu, Ja Pan.

* O północy zabił Pan wszystkich pierworodnych w ziemi egipskiej, od pierworodnego syna faraona, który miał zasiąść na jego tronie, aż do pierworodnego syna więźnia, który był w więzieniu, i wszelkie pierworodne bydła.

* A Pan usposobił Egipcjan życzliwie do ludu, tak że im pożyczyli; i tak złupili Egipcjan

* Przywiodę do zatwardziałości serce faraona i będzie ich ścigał

* A oto Ja przywiodę do zatwardziałości serce Egipcjan i pójdą za nimi. Wtedy okryję się chwałą kosztem faraona i całego jego wojska, i jego rydwanów, i jego jeźdźców.

* Tak wtrącił Pan Egipcjan w sam środek morza.

* Również kapłani, którzy poza tym mogą się zbliżać do Pana, niech się oczyszczą, aby Pan ich nie pobił.

* I wybuchnę gniewem, i pozabijam was mieczem i żony wasze zostaną wdowami, a dzieci wasze sierotami. (Obowiązuje już przykazanie: nie zabijaj)

* Nie kłaniaj się ich bogom ani im nie służ. Nie czyń tak jak oni, ale doszczętnie zburz i potłucz ich pomniki.

* Lęk mój wzbudzę przed tobą i wprawię w przerażenie wszelki lud, przeciw któremu wyruszysz, i sprawię, że uciekać będą przed tobą... Poślę też przed tobą szerszenie

* Powoli będę ich wypędzał przed tobą, aż się tak rozmnożysz, iż będziesz mógł objąć tę ziemię, dziedzictwo twoje

* Przestrzegajcie szabatu, bo jest dla was święty. Kto go znieważy, poniesie śmierć... (Obowiązuje już przykazanie: nie zabijaj)

* Teraz zostaw mnie, żeby zapłonął mój gniew na nich. Wytracę ich, a ciebie uczynię wielkim ludem.

* ...lecz nawiedzający winę ojców na synach i na wnukach do trzeciego i czwartego pokolenia.

* ...gdyż straszne będzie to co Ja z tobą uczynię.

* Przeciwnie, zburzcie ich ołtarze, potłuczcie ich pomniki, i wytnijcie ich święte drzewa.

Potem zarżnie tego cielca przed Panem...

* ... spali na ołtarzu jako ofiarę całopalną, ofiarę ogniową, woń przyjemną dla Pana

* ...jest to całopalenie, ofiara ogniowa, woń przyjemna dla Pana.

* Ofiara za grzech będzie zabijana przed Panem na tym samym miejscu, co ofiara całopalna. Świętość to jest nad świętościami.

* Wtedy wyszedł ogień od Pana i spalił ich, tak, że zmarli przed Panem (Obowiązuje już przykazanie: nie zabijaj)

* Nawiedzę was trwogą, wycieńczeniem i gorączką, które wyniszczą oczy i trawią życie.

* Daremnie będziecie siać swoje ziarno, bo zjedzą je wasi nieprzyjaciele.

* Ześlę na was dzikie zwierzęta, a te pozbawią was dzieci i wytępią wasze bydło oraz uszczuplę waszą liczbę tak, ze wasze drogi opustoszeją.

* Sprowadzę na was miecz, który pomści złamane przymierze. ...ześlę na was zarazę i będziecie wydani w ręce wroga.

* Będziecie jedli ciała waszych synów, również ciała waszych córek jeść będziecie.

* Spustoszę wasze wzgórza i rozwalę wasze obeliski i rzucę wasze trupy na rozwaliska waszych bałwanów, i obrzydzi was sobie moja dusza. Obrócę wasze miasta w ruiny i spustoszę wasze świątynie, i nie będę wąchał woni waszych ofiar. (Obowiązuje już przykazanie: nie zabijaj)

* Zginiecie wśród narodów i pochłonie was ziemia waszych wrogów.

Każdy człowiek, który zostanie poświęcony przez obłożenie klątwą, nie może być wykupiony, lecz poniesie śmierć. (Obowiązuje już przykazanie: nie zabijaj)

* ...wtedy zapłonął jego gniew i zapalił się wśród nich ogień Pana i pochłonął skraj obozu.

* ...zapłonął gniew Pana przeciwko ludowi. Pan zadał ludowi bardzo ciężki cios.

* ... i zapłonął gniew Pana przeciwko nim, i odszedł. A zaledwie ustąpił obłok znad namiotu, oto Miriam okryła się trądem jak śniegiem...

* Wytracę ich zarazą i wygubię ich, a ciebie uczynię ludem większym i silniejszym od nich. (Obowiązuje już przykazanie: nie zabijaj)

* Ja Jahwe powiedziałem tak i tak postąpię z całym złym zborem, który zmówił się przeciwko mnie. Na tej pustyni wyginą i tu pomrą.

* Ci mężowie, którzy rozpuścili złą wieść o ziemi, pomarli, porażeni przez Pana.

* I rzekł Pan do Mojżesza: Mąż ten poniesie śmierć. Niech cały zbór go ukamienuje poza obozem. (Obowiązuje już przykazanie: nie zabijaj)

===============

cytować dalej - jest tych przejawów i objawów bozej milości jeszcze kilka ksiąg biblijnych.Jezus też w ramach bezgranicznej milości i dobroci - przeklął drzewo co by już nie rodzilo i wklął w świnie (żydzi nie jedzą wieprzowiny) złe duchy co by je potopić.

Co one mu byly winne?

Przecie złych duchów przez to nie wytracił.

Awatar użytkownika
AnnaE
Posty: 2197
Rejestracja: 2 lutego 2007, 22:09
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: AnnaE » 19 stycznia 2008, 21:53

Czym innym jest nienawiść i zemsta, a czym innym sprawiedliwość i kara za nieposłuszeństwo Bogu. To człowiek wybrał, dobrze wiedząc, że mu nie wolno.

My także mamy Dekalog i całe życie wybieramy. Z konsekwencjami tych wyborów. Szczęśliwie. z miłości do człowieka, Bóg zesłał na ziemię Odkupiciela, a ten dał nam Sakrament pojednania. Miłosierdzie Boże jest większe od Jego sprawiedliwości, ale nadal wybór należy do nas. Póki żyjemy.



P.S.

Z jakiej Biblii te cytaty? Nie sądzę, żeby miała imprimatur Kk.

Sławek
Posty: 12
Rejestracja: 14 stycznia 2008, 17:42

Post autor: Sławek » 27 stycznia 2008, 13:54

Pampersik pisze:Sławek

Wolna wola powiadasz? A jakby się Pismo wypełniło gdyby faktycznie Judasz zastosował wolną wolę i nie zdradził?


A skąd ta dziwaczna pewność, że Judasz nie "zastosował" wolnej woli?

Ty jej nie masz? W takim razie Twoje myśli i czyny, skoro nie są wolne, nie mogą być uznane za prawdziwe, a jedynie za mechaniczne odgrywanie jakiegoś planu. Jeśli Ty sam uznajesz, że nie masz w sobie nic z pewności prawdy, to tym bardziej nie musimy tego czynić my - ludzie wolni w swoich wyborach.

ODPOWIEDZ