Rzeź chrześcijan. Codziennie ginie ich prawie pół tysiąca

Wiara Ojców naszych
Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 20 września 2012, 08:55

Amid pisze:I to co się dzieje, to jest skutek nie przyczyna. Poprzez wieki doświadczeń Kościół wypracował doktrynę tolerancji religijnej, której nie należy mylić z błędną, a nawet heretycką doktryną wolności religijnej, wielokrotnie potępianej przez papieży.
Masz tutaj dużo racji Amid. Jednakże nie można rzeci chrześcijan tłumaczyć tylko doktryną tolerancji ze strony Kościoła. Ja bym w tym miejscu powiedział, że jest to walka Złego z Bogiem, z Jego wyznawcami. I to się nie zmieni, choćby nie wiem jaką doktrynę głosił Kościół. Prześladowania chrześcijan mają miejsce od początku, od pierwszych wieków chrześcijaństwa. Chrystus sam zapowiedział, że prześladowania bedą miały miejsce. "Jak Mnie prześladowali, tak i was prześladować będą". I tego nie przeskoczymy. Pierwszyn męczennikiem za wiarę był Św. Szczepan. Za czasów rzymskich miały miejsce różne straszne prześladowania chrześcijan. Przybijano fo krzyża, dawano lwom na pożarcie. Prześladowanie może dotknąć każdego z nas. Najważniejsze aby być tego świadomym, i aby nie zwątpić. Chrystus pyta : "Czy znajdę wiarę na ziemi gdy przyjdę ponownie ?". A to oznacza że chrześcijanin będzie poddawany różnym próbom wiary. Jeśli zwątpi, może być zgubionym na wieki. A więc już tutaj widać, że chrześcijanin nie znajduje się w jakiejś luksusowej sytuacji. Demon nie odpuści, i będzie z pomocą swoich oddanych sług prześladował nas do końca. Będzie chciał nas złamać. Bądźmy tego świadomi. I nie zwalajmy wszystkiego na zbytnią tolerancję religijną ze strony Kościoła. Celem Kościoła nieść Dobrą Nowinę wszystkim ludziom na ziemi. I to właśnie Kościół robi. To czynią misjonarze na całej ziemi. Kościół chce dotrzeć do każdego człowieka. Także tego, wyznającego inną religię. Kościół nie odtrąca tych ludzi.

Amid
Posty: 1365
Rejestracja: 7 lipca 2009, 17:00
Lokalizacja: Polska

Post autor: Amid » 20 września 2012, 11:50

Tu nie chodzi o niczyją rację, takie są fakty, a z faktami się nie dyskutuje. Nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć tego co jest. Przesladowania to jedno, a wypaczenie odwiecznej nauki Kościoła to drugie. Proszę czytać ze zrozumieniem co napisałam.

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 20 września 2012, 13:02

Amid pisze:Tu nie chodzi o niczyją rację, takie są fakty, a z faktami się nie dyskutuje. Nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć tego co jest. Przesladowania to jedno, a wypaczenie odwiecznej nauki Kościoła to drugie. Proszę czytać ze zrozumieniem co napisałam.
Nie Amid, to Ty czytaj ze zrozumieniem. Kasia napisała o prześladowaniach chrześcijan, a Ty piszesz o wypaczeniach w Kościele, które wg Ciebie prowadzą do nasilenia się prześladowań chrześcijan (tolerancja religijna). To są dwa odrębne tematy. Kto więc czegoś tu nie rozumie ?

Ja o wypaczeniach w Kościele nic nie pisałem. Kasia też o tym nie wspominała. To właśnie Ty poruszyłaś temat wypaczeń w Kościele. Nie wiem tylko po co ... Jakby one miały jakiś wpływ na prześladowanie chrześcijan.

Amid
Posty: 1365
Rejestracja: 7 lipca 2009, 17:00
Lokalizacja: Polska

Post autor: Amid » 20 września 2012, 14:42

Czytam ze zrozumieniem i wiem co piszę, a napisałam: "to co się dzieje, to jest skutek nie przyczyna." Żadna choroba nie przychodzi nagle i nic się nie dzieje tak ot sobie z niczego. Tak samo kościoły znikają, a meczety są otwierane. Gdzie są głosy wiernych?, gdzie są głosy duszpasterzy? O czym to świadczy?

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 20 września 2012, 15:01

Amid pisze: Nie ma od lat nawracania, tylko nieustanny dialog i kazdy ma prawo sobie wybrac religię, jaka uznaje sobie za prawdziwą.

.
W Katechizmie Kościoła posoborowego mamy taki przepis;
&-1782 Człowiek ma prawo działać zgodnie z sumieniem i wolnością, by osobiście podejmować decyzje moralne. "Nie wolno więc go zmuszać, aby postępował wbrew swojemu sumieniu. Ale nie wolno mu też przeszkadzać w postępowaniu zgodnie z własnym sumieniem, zwłaszcza w dziedzinie religijnej

Jest to oczywiście herezja potępiona Syllabusem Piusa IX Papieża która brzmi;

15. Każdy człowiek ma swobodę wyboru i wyznawania religii, którą przy pomocy światła rozumu uzna za prawdziwą.
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 20 września 2012, 15:20

Endek pisze:W Katechizmie Kościoła posoborowego mamy taki przepis;
&-1782 Człowiek ma prawo działać zgodnie z sumieniem i wolnością, by osobiście podejmować decyzje moralne. "Nie wolno więc go zmuszać, aby postępował wbrew swojemu sumieniu. Ale nie wolno mu też przeszkadzać w postępowaniu zgodnie z własnym sumieniem, zwłaszcza w dziedzinie religijnej

Jest to oczywiście herezja potępiona Syllabusem Piusa IX Papieża która brzmi;

15. Każdy człowiek ma swobodę wyboru i wyznawania religii, którą przy pomocy światła rozumu uzna za prawdziwą.
Dobra, teraz będziemy nie o prześladowaniach, tylko o herezjach w kościele. Posoborowym ! :-?

Czy nie jest przypadkiem tak, że Pan Bóg uczynił człowieka wolnym, i dał mu możliwość wyboru ? Bóg mówi : "Kładę przed tobą życie i śmierć, wybieraj". Co wybierzesz to mieć będziesz. Na czym więc miałoby polegać nawracanie ? Czyż można na siłę coś narzucić ? Nie można. człowiek jest wolny, i nikt nie ma prawa go do czegokolwiek przymuszać. Oczywiście każdy wybór pociąga za sobą konsekwencje. Jeśli człowiek odrzuci Boga, to biada mu. Jeśli przylgnie do Niego, to ma szansę uratować swoje życie wieczne. My chrześcijanie mamy obowiązek pomóc drugiemu człowiekowi dobrze wybrać, czyli wybrać życie wieczne. Ale nie siłą. Jeśli nie da się inaczej, jeśli jest uparty i nie chce przyjmować żadnych argumentów, to pozostaje modlitwa. Tylko to możemy zrobić. Mamy przykład św. Augustyna i jego matki Moniki. Modliła się wiele lat o nawrócenie syna, i nie ustawała w modlitwie. I Augustyn się nawrócił.

A Ty Endek co piszesz ? Piszesz o herezjach i o potępianiu. Czy na tym ma polegać nawracanie ?
Jan Paweł II starał się dotrzeć do każdego człowieka. I co ? Okazuje się, że było to źle widziane przez tych, co traktują zbliżenie się do innowierców jako zdradę, jako kumanie się z nimi. Jezus nie odtrącał celników i nierządnic. Pytał Magdaleny : "Nikt cię nie potępił ?". Myślę że powinniśmy brać przykład z Jezusa.
Ostatnio zmieniony 20 września 2012, 15:57 przez Coltrane, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 20 września 2012, 15:56

Coltrane pisze:Jezus nie odtrącał się celników i nierządnic. Pytał : "Nikt cię nie potępił ?". Myślę że powinniśmy brać przykład z Jezusa.
To był Pan Jezus który stoi ponad wszelkim prawem bo sam jest Prawem. Co wolno było Panu Jezusowi to nie nam. Kościołowi pozostawił naukę, której trzeba się trzymać by osiągnąć zbawienie. Przyobiecał Kościołowi asystencję Ducha Świętego, by Ten nie pobłądził w wierze. Błędna wiara to herezja. Jeżeli Pius IX i poprzednicy oraz wcześniejsze Sobory potępiły szereg błędnych tez, to dlatego że właściwie Magisterium KK korzystało z tej asystencji. Kto wątpi w te postanowienia, sprzeciwia się Duchowi Świętemu.
To czego niegdyś Kościół nauczał jako prawdziwe, także teraz jest prawdziwe, ponieważ prawda jest niezmienna. A więc tym samym, że wiadomo, czego niegdyś Kościół nauczał, również wiadomo, czego teraz naucza, ponieważ nieomylny Kościół, który teraz jest, nie może zaprzeczać nieomylnemu Kościołowi, który był niegdyś.
(O. Krystian Pesch SI, Kompendium Teologii dogmatycznej. Tom I. Fryburg w Bryzgowii 1935, s. 218)
.
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

Awatar użytkownika
Coltrane
Posty: 17740
Rejestracja: 31 marca 2008, 23:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Coltrane » 20 września 2012, 16:02

Endek pisze:To był Pan Jezus który stoi ponad wszelkim prawem bo sam jest Prawem. Co wolno było Panu Jezusowi to nie nam.
Ty Endek jak faryzeusz. Podchodzisz do wszystkiego w chłodny zimny sposób. Nie ma w Tobie tego takiego pragnienia by przybliżyć Jezusa tym co go nie znają. Tylko na zimno oceniasz i mówisz : heretyk, albo zdrajca !

Nie pisałem że mamy przyrównywać się do P.Jezusa. Tylko aby brać od Niego przykład. Gdzie znajdziemy lepszy przykład ? On sam daje nam maluczkim najlepszy przykład. Również sposób w jaki rozmawiał z ludźmi powinniśmy sobie bardziej zgłębić. Np. rozmowa z Samarytanką przy studni. Piękna rzecz.

Awatar użytkownika
Endek
Posty: 2948
Rejestracja: 24 listopada 2008, 20:37
Lokalizacja: Nieporęcki Las

Post autor: Endek » 20 września 2012, 17:55

Coltrane pisze: na zimno oceniasz i mówisz : heretyk, albo zdrajca
Jakbym zaczął analizować posoborową wiarę, to doszedłbym do wniosku, że najlepiej byłoby mi być ateistą, bo w razie czego to i tak byłbym zbawiony.
Liberał to fanatyk na rzecz niezależności, który wychwala ją w każdej dziedzinie, aż do granic absurdu(abp, Marceli Lefebvre)

robin
Posty: 186
Rejestracja: 12 sierpnia 2012, 20:45
Lokalizacja: dolnośląskie

Post autor: robin » 21 września 2012, 20:15

Wiemy, że poza Kościołem nie ma zbawienia – i dlatego nawracamy pogan i ateistów. Panu Bogu jednak może spodobać się wpuścić ich do swojego Królestwa. Bo jego wyroki są nie zbadane, a jego myśli nie są naszymi myślami. Dlatego to co napisałem powyżej, brzmi trochę nielogicznie – ale właśnie – tylko po ludzku, nie po bożemu. A Kościół od zawsze przestrzega, przed postawą starszego brata z przypowieści o synu marnotrawnym; bardzo łatwo zamknąć sobie bramę zbawienia.

Awatar użytkownika
KASIA
Posty: 6624
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 09:03
Lokalizacja: Alaska

Post autor: KASIA » 30 września 2012, 19:42

Obrazek


To przykre zdjęcie zobaczyłem na stronach moich francuskich znajomych.

Wydarzyło się w Korei Południowej. Ojciec Barthélemy Mun Junghyun został brutalnie zaatakowany przez policjanta podczas udzielania Komunii Świętej. Człowiek ów dodatkowo podeptał upadające na ziemię Przenajświętsze Ciało naszego Pana. Kapłan podnosi z ziemi podeptane Cząstki.

Na świecie w wielu miejscach Kościół doznaje brutalnego prześladowania. Choć Korea Płd., w przeciwieństwie do północnego sąsiada, jest krajem tolerancyjnym, także i tam - jak widać - zdarzają się podobne sytuacje.
Zdarzają się one zresztą również w Europie a nawet w naszym kraju...

Módlmy się o nawrócenie dla bluźnierców i dziękujmy Bogu za ofiarnych kapłanów, którzy Mu służą z oddaniem, nawet w tak trudnych warunkach!


(ks. Michał)

Awatar użytkownika
Ruch Narodowy
Posty: 58
Rejestracja: 12 października 2012, 15:03
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Rzeź chrześcijan. Codziennie ginie ich prawie pół tysiąc

Post autor: Ruch Narodowy » 9 listopada 2012, 02:40

Coltrane pisze: Weź do ręki różaniec - o wiele lepiej zrobisz, niż ogłaszając takich Kaczyńskich zdrajcami.
Kaczyński sam się ogłosił masonem i żydofilem. Proszę nam tu nie wmawiać nieprawdziwych zasług! To nie my za niego obiecywaliśmy w Izraelu wieczną przyjaźń. My tylko pamiętamy. W odróżnieniu od Was. My pamiętamy. [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=YPUhpzGKWnM[/youtube]
Dariusz Benedykt Ciesielski

Wróg mojego wroga nie musi być moim przyjacielem.

Awatar użytkownika
Ruch Narodowy
Posty: 58
Rejestracja: 12 października 2012, 15:03
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Egzekucja na zywo wstrzasajacy film !

Post autor: Ruch Narodowy » 9 listopada 2012, 03:05

Endek pisze:
KASIA pisze:Egzekucja na zywo wstrzasajacy film !


Świat milczy !
Szkoda tej kobiety, ale czy w Europie i Polsce jest inaczej?Tylko że egzekucji dokonuje ktoś inny i na kimś innym. Chodzi mi o bezbronne nienarodzone dziecko. Łatwo jest naśmiewać się z głupoty Arabów, podczas gdy Europejczycy wcale nie są od tych dzikusów lepsi, tylko bardziej wyrachowani.
No właśnie. Hipokryzja! Gdyby Polacy mieli jeszcze jakiejś ambicje. Gdyby chcieli jeszcze stanąć przeciw zarazie demoralizacji. Być przedmurzem chrześcijaństwa. Odesłać na Madagaskar fałszywych hierarchów. Stanąć może z Białorusią Rosją i może nawet Ukrainą przeciwko satanizmowi i cywilizacji śmierci. Może to o to chodziło Cyrylowi w niedawnym apelu. Może to nie chodziło o bliżej nieokreślone pojednanie, a o podjęcie wspólnej walki o życie, która w tych krajach już trwa? Czas uformować sobie właściwy pogląd na pewne organizacje, które nic realnie nie zrobiły dla życia, a robiły nawet wiele przeciw uchodząc do dziś dnia za katolickie, lub z kościołem katolickim związane.
Dariusz Benedykt Ciesielski

Wróg mojego wroga nie musi być moim przyjacielem.

Awatar użytkownika
Ruch Narodowy
Posty: 58
Rejestracja: 12 października 2012, 15:03
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Rzeź chrześcijan. Codziennie ginie ich prawie pół tysiąc

Post autor: Ruch Narodowy » 9 listopada 2012, 03:13

Chrześcijanie są prześladowani na całym świecie, w Polsce też.
Kto często stoi za prześladowaniem chrześcijan i jak tego dokonuje nie brudząc sobie rąk bezpośrednimi działaniami.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=NoRe27o9xzw[/youtube]
Dariusz Benedykt Ciesielski

Wróg mojego wroga nie musi być moim przyjacielem.

Tadeusz
Posty: 66
Rejestracja: 27 grudnia 2010, 22:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: Tadeusz » 15 stycznia 2013, 12:36

Już nawet Europejski Trybunał Praw Człowieka przyznaje, że chrześcijanie są dyskryminowani w Europie.

British Airways dyskryminowały chrześcijankę z powodu religii

ODPOWIEDZ